Chcesz wiedzieć co i jak pisz:angelikaguzior@wp.pl
Kolejny miesiąc ciężkiej pracy nad CŁ
Mięły kolejne miesiące, CŁ został wzbogacony o kolejny rodział drugiego tomu. Pierwszy za to jest poprawiany gdyż ma wiele błędów w rozdziałach od 1-6. To były początki opowiadania. więc mój styl również kulał. Teraz wzbogacam te rozdziały i sądze, że wydzadzą się wam o wiele lepsze. Sądze, że CŁ nieco zwolniła i nie jest już aż tak sławna jak kiedyś. Ale mam nadzieje, że prawdziwi fani nie zapomnieli.
Od teraz proszę wszystkich zainteresowanych książką, wszelaką pomocą i pomysłami aby pisali na moją drugą poczte gdzie na pewno odczytam e-maile: angelikaguzior@wp.pl
Również znane są kolejne nazwy rozdziałów w drugim tomie, Ci którzy czytali wiedzą, że publikowanie skończyło się na rozdziale 12 czyli Historia Emota. Zresztą to jeden z najsmutniejszych rozdziałów w drugim tomie a będzie ich nawet sporo.
Oto kolejne nazwy rozdziałów:
Rozdział 13-Strażnik!
Rozdział 14-Furia Czarnej Łapy.
O co w nich chodzi, jacy bohaterzy w nich wystąpili? Na razie mam dla was zarys rozdziału 13.
-P- Panie...sam mi ją wskazałeś...- szepnęła -Ona jest tylko...-zaczął mrużąc oczy -Prawdziwa strażniczka jest bezpieczna- oznajmiła Denu- Takie było moje zadanie...-dodała głośniej Seven warknęła i rzuciła się na nią z kłami lecz Meszel ją powstrzymał i w ostatniej chwili chwycił kotkę za grzbiet i uratował od kłów wściekłej zjawy. Denu jedynie miauknęła widząc szybkość wilka który puścił ja gdy oddalił się od Seven. Najwyższy patrzył na to z podziwem: -Co za poświęcenie Meszel- stwierdził a ten spojrzał na niego- Dla tak marnej istoty!- dodał wyszczerzając swoje kły -Zabijmy tego kota!- krzyknęła Seven lecz Najwyższy podszedł do Meszela i chwycił w pysk Denu która czuła jak jej serce dudni z strachu Pan zjaw rzucił kota pod łapy wilczycy i ryknął na nią: -Zostaw ją na wolnej przestrzeni...-syknął a ta skuliła się -A- Ale tam jest Czarna Łapa, chciał ją uratować- dodała Zjawy zaczęły między sobą szeptać a Najwyższy warknął i uciszył je: -Co on tutaj robi?- powiedział w jej kierunku- I tak nie zdąży...- dodał i zaśmiał się wrednie -Masz rację panie- szepnęła a kotka spojrzała na nią z strachem -Ty- zwrócił się do Seven- Zawiodłaś mnie- dodał a fala jego siły ukazała się w ich otoczeniu Wszystkie zjawy syknęły czując ból a najbardziej Seven. Najwyższy po chwili wrócił na swoje miejsce po czym odparł: -Zabierz to zwierzę na pustą przestrzeń i zostaw je tam...i zabij Czarną Łapę- uśmiechnął się wrednie